Płocka kolekcja art brut we Francji

20 maja 2017 w Dicy (Burgundia – około 140 km na południe od Paryża) Muzeum la Fabuloserie inauguruje cykl wystaw czasowych pod nazwą „Niesforni kolekcjonerzy, sztuka bez norm i bez granic”. Jako pierwszego zaproszono polskiego kolekcjonera Andrzeja Kwasiborskiego z Płocka.

Poza chęcią prezentacji zbiorów innych kolekcjonerów art brut, La Fabuloserie chce pokazać, że ten rodzaj sztuki nieakademickiej, niepoddającej się jakimkolwiek normom kulturowym istnieje niezależnie od granic, które są nienaturalne, a różnice w kolekcjach podlegają raczej upodobaniom lub możliwościom kolekcjonerów niż normom narodowym.

Na potrzeby wystawy wiele sal zostało zaaranżowanych na nowo. Powstała m.in. sala portretów, gdzie prace z kolekcji Bourbonnais mieszają się
z pracami z kolekcji Andrzeja Kwasiborskiego | fot. rł

Na potrzeby wystawy „Niesforni kolekcjonerzy. Sztuka-Poza-Normą bez granic”, po raz pierwszy od początku swego istnienia, Muzeum w Dicy zostało całkowicie przemeblowane i zaaranżowane na nowo, tak aby jak najlepiej zaprezentować szeroki wachlarz prac zgromadzonych przez Andrzeja Kwasiborskiego. Ponad 120 prac 25 twórców z Polski – Koska, Dembińskiego, Głowali, Magiery, Rebelskiego, Ziętka i Rutkowskiego – zostało zestawionych z pracami z kolekcji Alaina Bourbonnais – Ratiera, Pesseta, Amara, Verbeny, Domsica, Vignes’a, Le Carré, Monchatre’a, Nedjara, Burles’a i Aloïse – tak, aby mogły ze sobą „prowadzić dialog/rozmawiać”.

Przedstawiono je bez podziału na kolekcje, raczej powiązane tematycznie lub formalnie, uwzględniając architekturę muzeum, w którym w niektórych wypadkach przywrócono pierwotne zamysły jego twórcy. Należy podkreślić, że architektura tego muzeum pełni ważną rolę w odbiorze zbiorów, tak, jak jakość samych utworów.

La Fabuloserie w Polsce | Płock 2014 | fot. rł
od lewej: Sophie Bourbonnais, Marek Młodecki, Andrzej Kwasiborski, Deborah Couette

La Fabuloserie istnieje od 1983 roku. W jej skład wchodzi Dom-Muzeum (ekspozycja stała) oraz ogród z rzeźbami Camille’a Vidala, Jules’a Damloupa i François Portrat oraz słynną Karuzelą Petit Pierre’a, czyli ogromną instalacją napędzaną mechanicznie. Na ekspozycji stałej znajduje się ponad 1000 prac (obrazów, rzeźb, asemblaży i instalacji) blisko setki twórców. To zaledwie trzecia część wszystkich zbiorów.

Plemię Tourbulents w La Fabuloserie, czyli prace Alaina Bourbonnais | fot. rł

Muzeum powstało w prywatnej posiadłości Alaina Bourbonnais – paryskiego architekta, który w wolnych chwilach malował, pisał, tworzył kostiumy, rzeźby i marionety, kręcił filmy. Bourbonnais był przyjacielem Jeana Dubuffeta, z którym współpracował w latach 1972 – 1979, otwierając jedyną wówczas galerię sztuki brut w Paryżu – Atelier Jacob. Było to już po tym, jak Dubuffet, nie mogąc znaleźć we Francji dobrego miejsca dla swojej kolekcji (ponad 5000 prac), podjął decyzję o przekazaniu jej do Lozanny. Zanim jednak szwajcarzy uruchomili Muzeum Art Brut, Dubuffet udostępniał prace ze swojej kolekcji na potrzeby wystaw w Atelier Jacob. Zachęcał jednak Alaina do własnych poszukiwań. Po latach kolekcja francuskiego architekta tak się rozrosła, że część zbiorów przewiózł do swojej wiejskiej posiadłości. Z czasem, znudzony Paryżem i pochłonięty własną twórczością, zamknął Atelier i osiadł w Dicy. Kilka lat później otworzył niezwykłe Muzeum-Dom la Fabuloserie. Żeby nie mylić obu kolekcji, wspólnie z Dubuffetem podjął decyzję, że jego zbiory nazywać się będą sztuką hors-les-normes (z fr. – poza normą, bez norm), choć zarówno w jednej jak i w drugiej znajdowały się prace tych samych artystów.

La Fabuloserie, widok z ogrodu | fot. AK

W 1988 roku Alain Bourbonnais zmarł. Przez kolejne ćwierć wieku zbiorami opiekowała się wdowa – Caroline Bourbonnais, poszerzając kolekcję o utwory habitants-paysagistes (z fr. – mieszkańcy swojego krajobrazu), które ochroniła przed zniszczeniem w „Zamieszkałym Ogrodzie”, a od 2015 roku – muzeum kierują ich córki Sophie i Agnes. W styczniu 2014 roku pojawił się w Dicy Andrzej Kwasiborski, spełniając swoje marzenie zobaczenia La Manège de Petit Pierre, czyli Karuzeli Piotrusia. Od 1 listopada do świąt Wielkanocnych muzeum jest zamknięte, ale tym razem, jego właściciele zrobili wyjątek. Od początku kontakt był bardzo dobry, choć nie od razu zaczęto snuć wspólne plany. Te zrodziły się w głowach Sophie Bourbonnais – kierującej La Fabuloserie i, wspierającej muzeum, Déborah’y Couette – historyczki sztuki w czasie pobytu w Polsce, po tym jak zobaczyły kolekcję AK. Okazało się, że podobnie jak Alain Bourbonnais, Andrzej Kwasiborski nie tylko gromadzi prace, ale utrzymuje szczere, regularne i bardzo przyjacielskie kontakty z twórcami. Każdemu wydaje katalog z pracami i biogramem (powstało ich blisko 40), a następnie wysyła go do muzeów, instytucji kultury, krytyków sztuki i kolekcjonerów. Uderzające podobieństwo podejścia do twórców doprowadziło do pomysłu połączenia zbiorów na jeden sezon, aby przez te kilka miesięcy mogły żyć razem w murach Fabuloserie.

Wernisaż odbędzie się podczas europejskiej nocy muzeów 20 maja 2017. Wystawie towarzyszy 90-stronicowy katalog. Będzie można ją oglądać do 1 listopada 2017, choć już La Fabuloserie zastanawia się nad utrzymaniem wystawy przez kolejny sezon.

(rł)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *