Sto lat! Sto lat! STO5!

Źródłem siły pracowni — widocznej w pracach skierniewickich twórców — jest szacunek, atmosfera przyjaźni oraz nieskrępowanej kreatywności, wyczuwalne od pierwszej chwili po przekroczeniu jej progu. STO5 obchodzi 25-lecie działalności.

W ubiegłym tygodniu (20 maja 2026) mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w jubileuszowym spotkaniu, które odbyło się w starej Parowozowni. Wśród zabytkowych lokomotyw i wagonów zorganizowano wernisaż oraz pokaz filmu poświęconego STO5.

Stworzył ją i od samego początku prowadzi Dariusz Zdrojewski — nauczyciel w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Janusza Korczaka w Skierniewicach. Początkowo swoją twórczość rozwijali tu uczniowie placówki, ale od sześciu lat do STO5 przychodzą też absolwenci szkoły, którym trudno rozstać się z tym miejscem. Kilka miesięcy temu mieliśmy okazję ich odwiedzić i zobaczyć, jak tworzą. Przed dwoma tygodniami Darek Zdrojewski brał udział w pierwszym „Okrągłym Stole” festiwalu BRUdoc, dzieląc się swoimi doświadczeniami z koleżankami i kolegami z Polski, Szwajcarii, Francji i Belgii.

praca Arka Szczęsnego

– Ja staram się, starałem się w tym procesie terapeutycznym jednak zwrócić uwagę na osoby, które mają duży potencjał twórczy – mówił wówczas w Płocku. – Zacząłem od stworzenia absolutnej przestrzeni twórczej, bez określonych zadań, bez tematów. Będąc gdzieś z boku, obserwowałem, jak ta młodzież tworzy. Od pewnej ekspresji spontanicznej powolutku przechodziliśmy do ekspresji twórczej, ponieważ każda osoba mogła przedstawić swój świat, swój model wyobraźni poprzez tworzenie.

Michel Thévoz w swojej ostatniej książce L’Art Brut ressourcé napisał, że „epoka heroiczna Art Brut i jej tradycyjne przestrzenie — psychiatryczne, więzienne czy spirytystyczne — należą dziś do przeszłości. Jednak Art Brut nie utraciło ani swojej witalności, ani siły wyrazu”. Dziś czerpie z innych źródeł — zwłaszcza z tego, co można by nazwać „warsztatami partycypacyjnymi”. Różnią się one od arteterapii, w której dominuje instytucjonalna relacja władzy, tym, że opierają się na wzajemności i tworzą przestrzeń prawdziwego, artystycznie owocnego spotkania.

Praca Kacpra Zielińskiego

Uważamy, że jednym z takich miejsc jest właśnie Pracownia STO5 w Skierniewicach. Dlatego trochę spontanicznie stworzyliśmy „znak wolności twórczej i kreatywności”, który — jako pierwszej — wręczyliśmy Pracowni STO5.

Gratulujemy Darkowi Zdrojewskiemu pięknego jubileuszu, ale także wytrwałości, determinacji oraz wrażliwości i uważności na drugiego człowieka. To cechy, które łatwo zagubić w zgiełku współczesnego świata, a jemu udało się je zachować przez wszystkie te lata. Dzięki temu w pracowni mogli pojawić się i rozwinąć tak utalentowani·e twórcy·czynie jak: Mikołaj Jóźwiak, Rafał Antos, Arkadiusz Szczęsny, Katarzyna Kowalska, Fahad Azzawi, Mateusz Himmel, Mateusz Połeć, Karina Samul, Kacper Zieliński i wielu innych spod znaku STO5.

praca Kariny Samul

W Jubileuszu udział wzięli artyści, studenci ASP w Łodzi, przedstawiciele instytucji kultury — m.in. Centrum Kultury i Sztuki, Biblioteki Publicznej w Skierniewicach, Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Galerii Sztuki Ludowej i Nieprofesjonalnej w Bydgoszczy oraz Galerii Odlot w Łodzi — a także rodziny twórców i przyjaciele. Ze strony władz miasta obecna była radna Eliza Polakowska-Binder, która podkreślała, że STO5 jest ambasadorem Skierniewic w kraju i za granicą.

pokaz filmu

Tu mała dygresja. Wiemy, że Prezydent Miasta Skierniewice co roku przyznaje tzw. „Parowozy Kultury” za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury. Z dostępnej na stronie urzędu miasta listy laureatów z ostatnich dziesięciu lat wynika, że słynna pracownia nie znalazła się dotąd w tym gronie. Szkoda — i warto byłoby to nadrobić.

Eliza & Radek



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *